Nasza misja

Kiedy zaczynałem swoją przygodę z fotowoltaiką dostrzegałem początkowo w instalacjach PV możliwość produkcji energii elektrycznej. Być jak Tauron, PGE czy Energa – takie skromne marzenie mi przyświecało. Po kilku latach instalacje fotowoltaiczne zaczęły mieć sens ekonomiczny, zatem zapragnąłem zbudować swoją własną mikroelektrownię, aby produkować energię na sprzedaż. Sam fakt, że będę zarabiał dzięki temu, że świeci Słońce niezwykle pobudzał moją wyobraźnię.

 

Jednak po zbudowaniu swojej pierwszej mikroelektrowni zdałem sobie sprawę z zalet, o których do tego momentu nie myślałem.

Dotarło do mnie, że moja mała instalacja składająca się z kilkudziesięciu paneli zapobiega emisji blisko 6,5 tony CO2 rocznie. 6.500 kg gazu cieplarnianego – ilość dla mnie niewyobrażalna – potrafiąca zdegradować atmosferę, którą oddychamy.

 

Dotarło do mnie, że robiąc tak drobną rzecz, inwestuję w przyszłość moich wnuków, którzy będą mieli szansę żyć w mieście pozbawionym smogu, który każdą zimą truje i szpeci moje miasto.

 

Dzisiaj już wiem, że to właśnie oddziaływanie ekologiczne jest głównym fundamentem misji przyświecającej elektroSłonecznym, a także zaletą, której wartości nie da się w żaden sposób wycenić.

Jakub Nabagło
Prezes firmy